english
russian
Teraz jest czwartek, 9 września 2010, 00:34
beta.forum.ngo.pl
free.ngo.pl
bazy.ngo.pl
regiony.ngo.pl
gazeta.ngo.pl
ogloszenia.ngo.pl
promocja
partnerzy
Portal organizacji pozarządowych
Wątki bez odpowiedzi
Ostatnio dodane
Regulamin
Załóż konto
Zaloguj
Szukaj
Strona główna forum
»
Społeczeństwo
»
Społeczeństwo to my...
» Odpowiedz
prawa policji
Odpowiedz
Nazwa użytkownika:
Tytuł:
Treść:
Treść nie może mieć więcej niż
60000
znaków.
Emotikony
Wielkość czcionki:
Malutka
Mała
Normalna
Duża
Wielka
Kolor czcionki
Formatowanie
jest
włączone
[url] jest
włączony
Emotikony są
włączone
Wyłącz formatowanie
Wyłącz emotikony
Wpisz kod widoczny na obrazku poniżej
Kod potwierdzający:
Wyświetl wiadomości w tym wątku - prawa policji
Autor/ka
Wiadomość
Monsieur
Tytuł:
Re: prawa policji
chociazby dlatego nie ,ze policjant to przedstawiciel panstwa a kto podnosi reke na przedstawiciela panstwa podnosi reke na panstwo dlatego ci co atakuja policjantow powinni byc karani surowiej
chociazby dlatego nie ,ze policjant to przedstawiciel panstwa a kto podnosi reke na przedstawiciela panstwa podnosi reke na panstwo dlatego ci co atakuja policjantow powinni byc karani surowiej
Dodano:
niedziela, 4 kwietnia 2010, 18:03
Klaudia
Tytuł:
Re: prawa policji
Policjanci, ani inne służby, nie mogą być traktowani jak święte krowy.
Oczywiście policja jest potrzebna, ale często zapominają do czego zostali powołani.
Ale i tak z policją jest znacznie lepiej niż ze strażakami miejskimi - ludzie z kompleksami i szukajacy mozliwości udowodnienia wszystkim jacy to oni ważni.
Jestem porządną obywatelką, uczciwą, ciężko pracuje i płacę podatki. Niestety, w strażakach miejskich widzę swoich wrogów, którzy usiłują na każdym kroku pokazać swoja władzę - chyba nie tak powinno być... Moi znajomi też mają podobne zdanie. Strażacy często są agresywni, nieprzyjemni, zamiast pomóc, to tylko by się czepiali o wszystko. A jak trzeba rzeczywiście zainterweniować, to znikają, bo po co się brudna robota zajmować.
Uważam, ze coś takiego jak straż miejska jest kompletnie niepotrzebne. Zamiast tego powinni być policjanci - oczywiście odpowiednio dobrani i wyszkoleni, również w zakresie kultury osobistej.
A tak poza tym, to wszyscy powinni być równi. Za pobicie policjanta i za pobicie jakiejkolwiek innej osoby powinny być identyczne konsekwencje, bo dlaczego niby nie ? Przecież policjant to taka sama osoba jak każdy inny obywatel.
Policjanci, ani inne służby, nie mogą być traktowani jak święte krowy.
Oczywiście policja jest potrzebna, ale często zapominają do czego zostali powołani.
Ale i tak z policją jest znacznie lepiej niż ze strażakami miejskimi - ludzie z kompleksami i szukajacy mozliwości udowodnienia wszystkim jacy to oni ważni.
Jestem porządną obywatelką, uczciwą, ciężko pracuje i płacę podatki. Niestety, w strażakach miejskich widzę swoich wrogów, którzy usiłują na każdym kroku pokazać swoja władzę - chyba nie tak powinno być... Moi znajomi też mają podobne zdanie. Strażacy często są agresywni, nieprzyjemni, zamiast pomóc, to tylko by się czepiali o wszystko. A jak trzeba rzeczywiście zainterweniować, to znikają, bo po co się brudna robota zajmować.
Uważam, ze coś takiego jak straż miejska jest kompletnie niepotrzebne. Zamiast tego powinni być policjanci - oczywiście odpowiednio dobrani i wyszkoleni, również w zakresie kultury osobistej.
A tak poza tym, to wszyscy powinni być równi. Za pobicie policjanta i za pobicie jakiejkolwiek innej osoby powinny być identyczne konsekwencje, bo dlaczego niby nie ? Przecież policjant to taka sama osoba jak każdy inny obywatel.
Dodano:
czwartek, 4 marca 2010, 17:37
raven
Tytuł:
prawa policji
Witam,
jakis czas temu mialem taka oto sytuacje:
Wracając nocą ok 2 do domu na rowerze zostałem zatrzymana przez policje. Panowie powiedzieli mi ze podejrzewaja ze jestem nietrzezwy (oczywiscie bylem trzezwy). Nastepnie zabrali mnie na posterunek(oddalony o ok 2 km od miejsca w ktorym zostalem zatrzymany) w celu sprawdzenia zawartosci alkoholu. Po sprawdzeniu przeprosili i pozwolili wracac do domu. Oczywiscie o podwiezieniu na miejsce zatrzymania(nie mowiac juz ze do domu) nie bylo mowy wiec droga do domu dosc znacznie mi sie wydluzyla.
Mam takie pytanie do tej sytuacji:
Czy policja moze nas zatrzymywac w srodku nocy pod jakims bzdurnym pretekstem i nastepnie wywiesc nie wiadomo dokad?
Wg. mnie to powinni miec alkomaty ze soba..
Witam,
jakis czas temu mialem taka oto sytuacje:
Wracając nocą ok 2 do domu na rowerze zostałem zatrzymana przez policje. Panowie powiedzieli mi ze podejrzewaja ze jestem nietrzezwy (oczywiscie bylem trzezwy). Nastepnie zabrali mnie na posterunek(oddalony o ok 2 km od miejsca w ktorym zostalem zatrzymany) w celu sprawdzenia zawartosci alkoholu. Po sprawdzeniu przeprosili i pozwolili wracac do domu. Oczywiscie o podwiezieniu na miejsce zatrzymania(nie mowiac juz ze do domu) nie bylo mowy wiec droga do domu dosc znacznie mi sie wydluzyla.
Mam takie pytanie do tej sytuacji:
Czy policja moze nas zatrzymywac w srodku nocy pod jakims bzdurnym pretekstem i nastepnie wywiesc nie wiadomo dokad?
Wg. mnie to powinni miec alkomaty ze soba..
Dodano:
piątek, 26 lutego 2010, 14:54
Strona główna forum
»
Społeczeństwo
»
Społeczeństwo to my...
» Odpowiedz
powiadom o błędach
|
mapa portalu
|
copyright Stowarzyszenie Klon/Jawor
|
o portalu www.ngo.pl